10 listopada 2014

O autorce


Moje wdzięczne imię "Gabriela" podobno wzięło się od pana Batistuty, najlepszego strzelca w historii reprezentacji Argentyny. Tak odpowiedział mi tata, gdy go o to zapytałam. Nie mogę mieć pewności jaka jest prawdziwa historia imienia dziewczynki, która przyszła na świat w 1996 roku w chrzanowskim szpitalu, jednak taka wersja bardzo mi się podoba. Szczególnie od roku 2008, kiedy to zaczęłam regularnie oglądać mecze piłki nożnej, a konkretniej angielskiego klubu - Liverpoolu. Moja przygoda z piłką to dość długa historia i nie mam zamiaru się nią tutaj teraz zajmować, jednak jest to sprawa, której nie mogłabym pominąć podczas prezentowania swojej skromnej osoby.

Obecnie jestem maturzystką, w przyszłości mam nadzieję zostać panią psycholog mieszkającą w Holandii. 

Czytam książki, oglądam obrazy, zachwycam się poezją Mickiewicza i Petrarki oraz wzdycham do przystojnych facetów.

Lubię pisać i mam za sobą całą masę przeróżnych blogów, jednak nad nimi wszystkimi zdecydowanie górują opowiadania. Piszę różne teksty, którymi mam zamiar dzielić się z Wami. Mimo, że jestem ambitna, to jednocześnie posiadam słomiany zapał i rzadko doprowadzam do końca to, co zaczęłam, więc nie mam pojęcie jak zakończy się moja przygoda z tym blogiem. Mam jednak nadzieję, że prędko z niego nie zrezygnuję.

Skontaktować się ze mną można poprzez portale społecznościowe, do których linki znajdziecie w kolumnie obok, oraz standardowo poprzez e-mail: deda.gabriela@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Layout by Yassmine
UA-58058512-1